WYDARZENIA
Chasydzi lelowscy w Chmielniku. Warto zobaczyć2014-02-18 14:00
17 lutego w OEM „Świętokrzyski Sztetl” została otwarta wystawa „Sztetl w Lelowie. Chasydzi”. Ponad 50 fotografii współczesnych artystów fotografików zaprezentowano na dawnym babińcu. O czym one opowiadają? O klimacie ekstatycznej modlitwy, skupionej pobożności, o energetycznych tańcach chasydzkich. Ten świat, raz do roku odżywający w Lelowie, wciąż trwa…Wystawa będzie dostępna co najmniej do połowy maja. Warto zobaczyć.
Wystawę otworzyły wspólnie: Ewa Molenda – dyrektor GOK w Lelowie i Agnieszka Dziarmaga – kierownik OEM „Świętokrzyski Sztetl” w Chmielniku. Mirosław Skrzypczyk (Lelowskie Towarzystwo Historyczno - Kulturalne im. Walentego Zwierkowskiego) opowiadał o historii dynastii lelowskich i wciąż żywotnym świecie lelowskich chasydów, uczniowie Gimnazjum im. K. Tańskiego – Cyryl Szmit i Paulina Sito – czytali fragmenty „Chasydzkich opowieści o Dawidzie Bidermanie”. Z kolei Dawid Sito z wyczuciem wcielił się w postać modlącego chasyda – tym razem tzw. „Żywy obraz” inspirowany był malarskim wizerunkiem „Modlącego się Żyda” autorstwa Antoniego Kozakiewicza.
Dla gości wernisażu zaśpiewała Ewa Ostrowska – wokalistka, związana jak dotąd z teatrem, musicalem, ale przede wszystkim z animacją kultury. E. Ostrowska jest m.in. absolwentką Prywatnej Szkoły Muzycznej Elżbiety Stefańskiej w Krakowie, ukończyła UP im. JP II w Krakowie oraz KUL. Ma na swym koncie cały szereg osiągnięć artystycznych.
Oglądaniu wystawy towarzyszyła projekcja filmu o chasydach (w sali konferencyjnej) i prezentacja tematycznych albumów, a także degustacja żydowskiego pieczywa: macy, rogalików i chałki.
Wernisaż zaszczyli swoją obecności: burmistrz Chmielnika Jarosław Zatorski i zastępca burmistrza – Bożena Stępień, przewodnicząca Rady miasta – Marianna Wira, ks. Franciszek Siarek – proboszcz w Chmielniku i o. Leszek Stańczewski – proboszcz w Piotrkowicach, radni, dyrektorzy szkół i placówek kultury, nauczyciele, uczniowie, emeryci. Wśród gości z Kielc byli m.in. Marek Maciągowski – dyr. OMPiO, Monika Rosmanowska – kierownik Muzeum Dialogu Kultur, delegacja Centrum Pallotyńskiego z klasztoru na Karczówce, Edyta Majcher – Ociesa (UJK Kielce).
Współczesne pielgrzymki chasydów do Lelowa utrwalili na fotografiach: Leszek Pilichowski, Piotr Bednarek, Piotr Kras, Maciej Kuroń, Patrycja Zubrzycka, Michał Radziejowski, Paweł Roman, Lesław Ataniel, Marcin Bajor, Zbigniew Burda.
Lelów – niewielkie miasteczko w województwie śląskim (dawniej kieleckim) to niezwykły sztetl na mapie Polski, rozsławiony poprzez działalność charyzmatycznego cadyka Dawida Bidermana (1746 – 1814), założyciela znanej lelowskiej dynastii. Jej potomkowie dotąd tworzą silne wspólnoty, głównie w Izraelu i Stanach Zjednoczonych. Przed drugą wojną światową Żydzi stanowili 45 procent wszystkich mieszkańców miasteczka. Lelów był siedzibą rabina i kahału oraz ośrodkiem rozległej gminy wyznaniowej. Znajdowała się tutaj synagoga i dwa cmentarze.
Od połowy lat 90. XX w. do grobu cadyka rokrocznie na przełomie stycznia i lutego przyjeżdża kilkuset chasydów z różnych stron świata, na kilka dni zamieniając współczesne miasteczko w dawny, barwny ośrodek chasydzki. Rytualnym modlitwom przewodzi zazwyczaj cadyk - potomek Dawida Bidermana.





























width: 640px; height: 427px;text-align: center;