CIEPIELÓW
Położony na drodze z Sandomierza do Zwolenia, w dolinie rzeki Iłżanki, lokowany w 1548 r. przez Marcina Kazanowskiego, na podstawie przywileju króla Zygmunta I. Należał do Piaseckich, Denhoffów, Sanguszków, Karczewskich, Czarneckich. Król Zygmunt III w 1597 r. nadał mieszczanom przywilej utworzenia cechów. Rozwój miasta został przerwany zniszczeniami podczas wojny północnej. W 1786 r. było tu 41 Żydów, co stanowiło 8,9% ogółu mieszkańców. W ich posiadaniu znajdowało się 15 domów.
W 1820 r. zamieszkiwało Ciepielów 102 Żydów i 475 katolików. W siedem lat później było tu 285 Żydów, to jest 33,1% ogółu mieszkańców. Podczas pierwszego spisu po odzyskaniu niepodległości w 1921 r. doliczono się ich 339, to jest 34,7%.
Samodzielna gmina żydowska założona została w XVIII w., pierwsze wzmianki pochodzą z 1786 r. Gmina dysponowała drewnianą synagogą, łaźnią i chederem. Synagoga drewniana, podobnie jak 80 domów, spłonęła w kwietniu 1886 roku. Fundamenty pod kolejną, piętrową z cegły, według projektu Lucjana Mierzejewskiego położono w 1887 r. Budowę zakończono w 1891 r. Zniszczona została w 1915 r., odbudowana w 1930 r: „Forma synagogi ciepielowskiej nie ma bezpośrednich analogii wśród polskiej architektury synagogalnej końca XIX w. W bryle obiektu przykrytego łamanym dachem polskim odnajdujemy sylwetkę synagogi chęcińskiej, zaś w kolumnach portyku analogię z synagogą w Modliborzycach, Nowym Korczynie czy w Klimontowie. Tradycyjny pozostał układ przestrzenny synagogi - z kwadratową salą modlitw, obniżoną podłogą w stosunku do przedsionka...”.
W 1865 r. gmina posiadała, poza synagogą, szkołą, łaźnią, rzeźnię koszerną, dom rabina. Mykwę murowaną wzniesiono w 1889 r. Cmentarz o powierzchni 0,2 ha, ogrodzony parkanem, znajdował się przy drodze do Tymienicy Starej. Do 1917 r. rabinem był Abram Wajnsztok. W 1917 r. funkcję rabina objął Jankiel Hersz Epsztajn, ortodoksa. Podrabinem był Abram Wajnsztok.
W 1930 r. zamieszkiwało Ciepielów 978 osób, które żyły z rolnictwa, rzemiosła i drobnego handlu. Do ważniejszych firm żydowskich zaliczano w rzemiośle: kaszarnię Sz. Frydmana, piekarnię M. Kormana, zakład szewski M. Goldfarba. Punkty handlowe z tekstyliami prowadzili: G. Ajzenman, J. Goldman, S. Rojza, P. Zylbergeld. Drewnem handlował M. Kierszenblum, materiałami różnymi M. Kuperman, skórami Ch. Laufer, artykułami spożywczymi: F. i P. Blumenfeldowie, S. Elenbojgern, L. Fiszmon, L. Goldbard, Ch. Ajzeeman, Sz. Drajzner, F. Frydman I. Trangiel, żelazem Sz. Goldfar.
W 1924 r. Ministerstwo Wyznań zwróciło Zarządowi w składzie: Moszek Sankowicz, Moszek Kirszenbaum, Szlama Kuperberg, Judka Szpigielman, Fiszel Blumenfeld, Josek Goldban, Icek Fiszman, Szmul Pims uwagę, że rabin zarabia zbyt mało. Niskie też są składki, albowiem przeciętna wynosi zaledwie 4 zł. Do niskich należała tu również taksa uboju. Za rzeź wołu lub krowy pobierano 4 zł, cielęcia, owcy, kozy 1,70 zł, indyka 50 gr, gęsi 45 gr, kaczki 20 gr.
Zakładano, że w 1925 r. dochód z rzezi wyniesie 2480 zł, ze składki 332 zł, z czytania Rodału 50 zł. Ogółem budżet po stronie przychodów miał wynosić 2862 zł. Po stronie wydatków przewidziano na pobory rabina J. H. Epsztajna 1600 zł, rzezaka Klajmana 800 zł, remont mykwy 200 zł. W 1926 r. pobory rabina wzrosły do 2400 zł, rzezaka do 1000 zł. Podwyżki Ministerstwo Wyznań poleciło pokryć ze zwiększonej taksy uboju. Zalecono pobierać za ubój gęsi 80 gr, kaczki, kury 40 gr.
W 1930 r. budżet po stronie dochodów przewidywał z rzezi 2230 zł, pokładnego 20 zł, czytania Rodału 45 zł, łaźni 159 zł, miejsc w bóżnicy 610 zł, ze składki 600 zł. Taksa uboju wyglądała następująco: za ubicie wołu lub krowy 6 zł, cielęcia 3 zł, gęsi i indyka 85 gr, kaczki, kury 45 gr. W1931 r. przeciętna składka wynosiła ponad 9 zł, objęto nią 69 rodzin. W latach 1930-1931 na czele Zarządu stał Moszek Sankowicz.
Jak wynika z zachowanego budżetu z 1932 r. składkę roczną planowano na 600 zł, z rzezi zamierzano pozyskać 2269,20 zł, miejsc przed Torą 15 zł, pokładnego 50 zł, pomników na cmentarzu 20 zł, czytania Rodału 49 zł, łaźni 150 zł, innych źródeł 50 zł. Zaskakujące było to, że z rzezi uzyskano 2523,35 zł, to jest więcej o 254,15 zł niż planowano, podobnie było z czytaniem Tory, gdzie uzyskano o 13,61 zł więcej. Rabin J. H. Epsztajn zarabiał rocznie 2400 zł, rzezak Chil Klajman 1700 zł, na wykończenie bóżnicy przeznaczono 1131 zł, opał 60 zł, światło 45 zł, materiały piśmienne 50 zł, pobory sekretarza Szmula Kuperberga 300 zł. Zaległości na 31 grudnia 1931 roku wynosiły 1283,44 zł, w tym wobec rabina 200 zł, rzezaka 141,74 zł, sekretarza 50 zł. Gminą rządził Zarząd w składzie: prezes Mojżesz Laufer, członkowie Moszek Korman, Pinkus Sankowicz, Szloma Grajzner, Szloma Lukas, Fiszel Blumenfeld, Icek Fiszman.
W1933 r. gminę zamieszkiwało 487 Żydów, do płacenia składek przewidziano 61 rodzin, zwolniono 30, głównie furmanów i wyrobników. Składka wahała się w granicach od 5 zł do 51 zł.
Według starostwa w 1933 r. mieszkało w Ciepielowie 480 Żydów. Ze składek zamierzano uzyskać 656 zł, z rzezi 3003 zł, innych wpływów 910 zł, razem 4569 zł. Dla rabina przewidywano pobory w wysokości 2400 zł, innych funkcjonariuszy gminy 2000 zł, na inne koszty 169 zł.
W 1937 gmina liczyła 471 osób, do płacenia składek przewidziano 56 rodzin, majątek ruchomy wyceniono na 1800 zł, nieruchomy na 14 060 zł. Zadłużenia nie było. W Zarządzie dominowali ortodoksi - 62,5% wpływów oraz Aguda - 37,5%.
W okresie międzywojennym w Ciepielowie zarejestrowano jedno stowarzyszenie - Żydowską Bibliotekę im. Szolem Alejchema.