Swietokrzyski sztetl

English Deutsch
  • WYDARZENIA
  • CENY - REZERWACJE
  • OFERTA EDUKACYJNA
  • QUESTING
  • REGULAMIN
  • KONKURS NASI SĄSIEDZI – ŻYDZI
  • EKSPONAT MIESIĄCA
    • Kwiecień 2016 - Taca
    • Marzec 2016 - Wycinanka
    • Luty 2016 - Polichromia
    • Styczeń 2016 - Rynek
    • Grudzień 2015 - Patchwork
    • Listopad 2015 - Wycinanka
  • OEM Świętokrzyski Sztetl
    • Historia
    • Projekt
    • Etapy powstania
    • DIORAMY
    • Wirtualny spacer po Chmielniku
    • Wędrówki po Ziemi Chmielnickiej
    • Historia Chmielnika
    • Plan miasta Chmielnika
  • Żydzi w historii Chmielnika
    • W szlacheckiej Rzeczypospolitej
    • Dobre miejsce dla Żydów
    • Od poddanych do obywateli
    • Prawdziwe sztetl
    • W wolnej Polsce
    • Siła tradycji i religii
    • Nie tylko wokół synagogi
    • Między starym a nowym
    • Społeczne troski
    • W stronę przemysłu
    • Walka o kredyt
    • Handel, handel
    • Apel Poległych
    • Zagłada
    • To, co w pamięci zostało cz. 1
    • To, co w pamięci zostało cz. 2
    • To, co w pamięci zostało cz. 3
    • To, co w pamięci zostało cz. 4
  • Gminy Żydowskie 1918-1939
    • BĘDZIN
    • BIAŁOBRZEGI
    • BODZENTYN
    • BOGORIA
    • BRZESKO NOWE
    • BUSKO-ZDRÓJ
    • CHĘCINY
    • CHMIELNIK
    • CIEPIELÓW
    • CZELADŹ
    • CZĘSTOCHOWA
    • DALESZYCE
    • DĄBROWA GÓRNICZA
    • DRZEWICA
    • DZIAŁOSZYCE
    • GŁOWACZÓW
    • GNIEWOSZÓW
    • GOWARCZÓW
    • IŁŻA
    • IWANISKA
    • JANOWIEC
    • JANÓW
    • JĘDRZEJÓW
    • KAZANÓW
    • KIELCE
    • KLIMONTÓW
    • KLWÓW
    • KŁOBUCK
    • KOŃSKIE
    • KOPRZYWNICA
    • KOSZYCE
    • KOZIENICE
    • KRZEPICE
    • KSIĄŻ WIELKI
    • KUNÓW
    • KUROZWĘKI
    • LELÓW
    • LIPSKO
    • ŁAGÓW
    • ŁOPUSZNO
    • MAGNUSZEW
    • MAŁOGOSZCZ
    • MIECHÓW
    • MODRZEJÓW
    • NOWA SŁUPIA
    • NOWY KORCZYN
    • ODRZYWÓŁ
    • OLKUSZ
    • OPATÓW
    • OPOCZNO
    • OSIEK
    • OSTROWIEC ŚWIĘTOKRZYSKI
    • OŻARÓW
    • PACANÓW
    • PILICA
    • PIŃCZÓW
    • POŁANIEC
    • PROSZOWICE
    • PRZEDBÓRZ
    • PRZYRÓW
    • PRZYSUCHA
    • PRZYTYK
    • RADOM
    • RADOSZYCE
    • RAKÓW
    • SANDOMIERZ
    • SIENNO
    • SKAŁA
    • SKARŻYSKO-KAMIENNA
    • SŁAWKÓW
    • SŁOMNIKI
    • SOLEC
    • SOSNOWIEC
    • STARACHOWICE-WIERZBNIK
    • STASZÓW
    • STOPNICA
    • STROMIEC
    • STRZEMIESZYCE
    • SZCZEKOCINY
    • SZYDŁOWIEC
    • SZYDŁÓW
    • TARŁÓW
    • WĄCHOCK
    • WIŚLICA
    • WŁOSZCZOWA
    • WODZISŁAW
    • WOLANÓW
    • WOLBROM
    • ZAWICHOST
    • ZAWIERCIE
    • ZWOLEŃ
    • ŻARKI
    • ŻARNOWIEC
    • ŻARNÓW
  • Żydzi polscy - historia
    • Historia do 1918 roku
    • XX-lecie Międzywojenne
    • Zagłada - cz. 1
    • Zagłada - cz. 2
    • Obozy Zagłady
    • Spis Obozów
    • Auschwitz-Birkenau cz.1
    • Auschwitz-Birkenau cz.2
    • Auschwitz-Birkenau cz.3
    • Auschwitz-Birkenau cz.4
    • Treblinka
    • Chełmno
    • Po zagładzie
    • Podejrzenia o "żydokomunę"
    • Czas pogromów
    • Od pogromu do Syjonu
    • Niezależność i autonomia
    • Druga ojczyzna?
    • Stalinowski antysyjonizm
    • Zapomniani nobliści
    • Kultura i sport
    • Niepokoje '56
    • Tajemnicza zbrodnia
    • Między październikiem a marcem
    • Ostateczna rozprawa
    • Przerwana historia
    • Afera karmelitańska
    • Żydowskie wysepki
    • Nowy rozdział
    • Dolina krzyży
    • Odrodzenie
  • Sztetle w dawnej prasie
    • Busko-Zdrój
    • Chęciny
    • Chmielnik
    • Daleszyce
    • Działoszyce
    • Jędrzejów
    • Kielce
    • Kielecczyzna
    • Końskie
    • Małogoszcz
    • Miechów
    • Olkusz
    • Pacanów
    • Pierzchnica
    • Pińczów
    • Proszowice
    • Przysucha
    • Radom
    • Sandomierz
    • Sobków
    • Solec-Zdrój
    • Suchedniów
    • Wiślica
    • Włoszczowa
    • Wodzisław
    • Żarki
    • Żarnowiec
  • Sztetle w dawnej fotografii
    • Będzin
    • Bodzentyn
    • Bogoria
    • Busko-Zdrój
    • Chęciny
    • Chmielnik
    • Czeladź
    • Częstochowa
    • Dąbrowa Górnicza
    • Działoszyce
    • Gniewoszów
    • Iłża
    • Janowiec
    • Jędrzejów
    • Kielce
    • Klimontów
    • Klwów
    • Małogoszcz
    • Oksa
    • Pińczów
    • Raków
    • Sandomierz
    • Sędziszów
    • Staszów
    • Wiślica
    • Wodzisław
  • Bibliografia kieleckich sztetli
    • A - B - C - D - E - F
    • G - H - I - J - K - L
    • Ł - M - N - O - P - Q
    • R - S - T - U - W - Z
  • Artykuły
    • 2014
    • 2013
    • 2012
  • Ciekawe Publikacje
    • Dowcipy żydowskie (1927)
    • Garstka wybranych (2014)
    • Kiedy i skąd przybyli Żydzi do Polski
    • Kultura i sztuka ludu żydowskiego
    • Polska kuchnia koszerna (1877)
    • Słownik biograficzny (1905)
    • Sztetl (2014)
    • Święta Żydowskie (1908) Tom 1
    • Święta Żydowskie (1914) Tom 2
    • Święta Żydowskie (1919) Tom 3
    • Żydzi w Polsce (1921)
    • Żydzi w powstaniu 1863 r. (1938)
  • Galeria
  • Media o nas 2015-2016
  • Media o nas 2011-2014
  • Zaproszenia
  • Partnerzy
  • Polecane strony
  • Kontakt

CHĘCINY

Posadowione zostały na ważnym szlaku wiodącym z Węgier ku Wielkopolsce i Gdańsku oraz z Rusi na Śląsk. Założono je na polecenie króla Władysława Łokietka. Rozwinęły się jako osada miejska u podnó­ża zamku, którego mury dostosowano do kształtu Góry Zamkowej. Zamek Władysław Łokietek obrał na miejsce „roków sądowych i zjazdów rycerstwa”. Pierwsze wzmianki o Żydach pochodzą z lat 1564-1565. Początkowo osadnictwo żydowskie napotkało na pewne trudności. W 1581 r. król Stefan Batory po­twierdził prawo ograniczenia domów żydowskich do dwóch. Prawo dzierżawienia domów w mieście otrzymali Żydzi w 1662 r. W trzydzieści lat później król Władysław IV zezwolił Żydom na wybudowanie mu­rowanego domu modlitw i swobodne odprawianie modłów. Jak pisano w „Słowie Żydowskim”: „Życie żydowskie rozwinęło się Chęcinach bujnie, zwłaszcza po nadaniu przez króla Władysława IV przywileju w roku 1638”.

 

Podczas najazdu wojsk Jerzego Rakoczego miasto zostało doszczętnie zniszczone. Chcąc je ratować ze­zwolono ludności żydowskiej na wznoszenie domów, swobodny rozwój handlu, rzemiosła oraz prowadze­nie wyszynku. Dekret Rady Nieustającej z 1777 r. usu­nął wszelkie ograniczenia w osiedlaniu się Żydów w Chęcinach. Od tego momentu rozwija się niczym nieskrępowane osadnictwo.

 

O sytuacji w mieście w 1780 r. czytamy: „Żydzi, któ­rzy tu przeważają, zamieszkują rynek i główne ulice. Żydzi, jak łatwo się domyśleć, posiadają w swych rę­kach wszystkie środki spożywcze i można u nich otrzymać różne rzeczy, w szczególności towary i mate­riały, a także ubrania różnego rodzaju”.

 

W 1827 r. mieszkało w Chęcinach 1740 Żydów, co stanowiło około 70% ogółu mieszkańców, 1862 r. - 3077, czyli 77,7%. Jak podaje Adam Penkalla Chęci­ny w 1897 r. zamieszkiwało 4361 Żydów, to jest 70,6%, zaś w 1921 r. - 2825, to znaczy 56%.

 

Gmina żydowska prawdopodobnie ukształtowała się w pierwszej połowie XVII w., albowiem lustracja z roku 1660 wymienia w Chęcinach rabina, kantora i szkolnika.

 

Na podstawie przywileju z 1638 r. wzniesiona zosta­ła synagoga we wschodniej części miasta. Wybudowa­na została z łamanego kamienia, na rzucie prostokąta w stylu późnorenesansowym. Męska sala modlitw wgłębiona w ziemię, w niej aron ha-kodesz z marmu­ru chęcińskiego, polichromowany, zwieńczony kartuszem z koroną. Ponadto dwie kamienne renesansowe skarbonki.

 

W 1906 r. synagoga została gruntownie odnowio­na: „Nakryta wraz z babińcem czterospadowym da­chem, wewnątrz i zewnątrz tynkowana, z oknami ujęty­mi w kamienne obramowania. Sklepienie kolebkowe, przedsionki ozdobiono profilowanymi żebrami i roze­tami z motywami roślinnymi”. Cmentarz o powierzch­ni 4 ha zlokalizowany został poza miastem, na połu­dniowo-wschodnim zboczu Góry Zamkowej. Warunki terenowe sprawiły, że nie był ogrodzony, ale posiadał murowaną symboliczną bramę.

 

W XIX w. gmina dysponowała bóżnicą przy ul. Dłu­giej, sześcioma domami modlitw, mykwą, domem star­ców i cmentarzem.

 

Środowisko żydowskie w Chęcinach w XIX wieku było wyjątkowo operatywne. Zakładano spółki do po­szukiwania kopalin na obszarze Zagłębia Staropol­skiego, angażowano się w budowę Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej, budowę domów dla górnictwa rządowego, budowę uzdrowiska w Busku. Dorabiano się mająt­ków na dzierżawieniu podatków, loterii, dostawach dla wojska, skupie owiec i wełny. Bogacono się także na lichwie. Do czołowych postaci w gospodarce należy zaliczyć: Szyję Manelę, Borucha Manelę, Szlamę Rajzmana, Jakuba Frenka, Mojżesza Rotenberga.

 

W 1833 r. Żydzi chęcińscy B. Manela, M. Rotenberg i Sz. Rajzman zorientowali się, że rola Chęcin staje się coraz skromniejsza, podjęli starania o zgodę na zamieszkanie w Kielcach dowodząc, że miasto nie ma przywileju de non tolerandis Juadeais. I mimo iż Ży­dzi mieli rację, ich starania pozostały bez większego odzewu.

 

W 1861 r. doszło do niezwykle ciekawej sytuacji, w związku z falą demonstracji patriotycznych. Proce­sja idąca z Kielc do Jędrzejowa, z okazji odpustu związanego z błogosławionym Wincentym Kadłubkiem, przeszła przez Chęciny, bratając się z tamtejszymi Ży­dami. Ksiądz Teodor Czerwiński pisał: „Byłem także z kompanią via Chęciny. Byłem świadkiem wielkiego i nieprzyjemnego czulenia się Polaków z licznej kom­panii kieleckiej z Żydami. Księża kieleccy Giernardowicz (Franciszek)i Ćwikliński (Józef)w tej kompanii wodzili rej...”.

 

W okresie walk powstańczych spore zasługi dla pol­skich oddziałów oddał chęciński kupiec złomu Icek Eisenberg. Otóż, pułkownik Ksawery Czengiery naka­zał podległym rosyjskim oddziałom, aby zbierały z pól bitewnych porzuconą przez powstańców broń. Gdy zgromadzono jej odpowiednią ilość, wieziono na sprzedaż do Eisenberga. Ten ją sortował i dobre sztuki sprzedawał powstańcom. On też uratował Bolesława Anca i jego bratanka od szubienicy.

 

W 1862 r. Żydzi w Chęcinach stanowili 77,7% ogó­łu mieszkańców. Nie dziwi więc fakt, że gdy w tymże roku Kielce stały się miastem „otwartym” dla ludności żydowskiej, chęcińscy Żydzi stanowili gros tych, którzy przybywali do miasta nad Silnicą. W 1866 r. ludność starozakonna Chęcin, która przeniosła się do Kielc, wystosowała do władz pismo: „Zobowiązu­jemy się niniejszym, że życząc sobie i upraszając Wła­dze o odłączenie nas od Parafii Chęcińskiej i uformowanie dla nas Okręgu w Kielcach i nowej Parafii”. Pod pismem złożyło podpisy 48 ojców rodzin. Okręg chę­ciński liczył wówczas 904 rodziny, ale w bardzo krót­kim czasie aż 333 rodziny zadeklarowały przeniesie­nie się do Kielc. Był to wynik podupadającej gospo­darki w Chęcinach, przeludnienia i wzrastającej roli Kielc. Nie podobało się to rabinatowi chęcińskiemu, który próbował bezskutecznie protestować. W marcu 1868 r. utworzono osobny okręg bóżniczy w Kiel­cach.

 

A oto, co pisano o Chęcinach w 1874 r.: „Miastecz­ko nasze - to par exellence żydowska siedziba, o czym świadczą druty w poprzek wszystkich dróg doń wio­dących pozawieszane”. W innym miejscu czytamy: „Ciasno i brudno w naszych Chęcinach, aż strach po­myśleć (...) kałuże, błota i nieczystości, których nawet skwarne lato wysuszyć nie było w stanie”. Jak gdyby na potwierdzenie tego, część mieszkańców wystąpiła do władz carskich o zmianę statusu miasta na osadę, bo to oznaczało zmniejszenie obciążeń podatko­wych.

 

Rok 1885 nie był dla miasta szczęśliwy, mimo sta­rań ominęła go Kolei Iwanogrodzko-Dąbrowska. Sta­cję kolejową zlokalizowano w oddalonej o kilka kilo­metrów Wolicy. Musiało się to odbić niekorzystnie na gospodarce miasta.

 

W 1896 r. Chęciny liczyły 5083 osoby, w 1883 r. - 6578. Jak pisze Marian Paulewicz Żydzi żyjący w Chę­cinach byli grupą narodowościową niezwykle prężną, zaś: „Odrębna religia była silną barierą zabezpieczającą ich od wynarodowienia...”. W latach 80. XIX w. Żydom chęcińskim przewodził rabin Nusyn Majer Fisz.

 

W końcu XIX w. pisano: „Chęciny to rudera złożo­na z 400 domów, klitek i kliteczek...”. Miasto żyło z rzemiosła i handlu. Na targi odbywające się w po­niedziałek przybywało po kilka tysięcy osób.

 

W 1905 r. miasto zostało poważnie zniszczone przez pożar. W 1909 r. było w Chęcinach ogółem 5590 mieszkańców, w tym 2157 katolików, 3414 ży­dów i 19 prawosławnych. Żydzi stanowili więc 61,1% ogółu mieszkańców.

 

W momencie odzyskania niepodległości w 1918 r. w Chęcinach były 552 budynki, w większości partero­we, wzniesione z łamanego kamienia. Mieszkało tu 4234 Żydów; przeciętnie na jeden dom przypadało 11 osób. Polacy żyli głównie z roli i drobnego przemysłu wydobywczego, Żydzi z rzemiosła i handlu. Józef Skrzypek tak charakteryzuje Chęciny okresu między­wojennego: „...zaniedbane miasto, ciasnota mieszka­niowa, brak podstawowych urządzeń komunalnych, niski poziom higieny, szerzące się choroby i wybucha­jące co jakiś czas epidemie”. Przeprowadzona w 1932 r. kontrolasklepów wykazała, że zaledwie kilka odpowiadało wymogom sanitarnym.

 

Na 66 zakładów rzemieślniczych w latach 20. XX w. 55 prowadzili Żydzi. Przeważały zakłady szewskie, krawieckie, kamasznicze oraz piekarnie. Aż 92% punktów handlowych należało do kupców żydowskich. Rozwinięto na dużą skalę skup i ubój gęsi. W 1925 r. tylko do Zagłębia Dąbrowskiego wywiezie 150 ton gęsiny. Do większych przedsiębiorstw żydowskich w latach 30. XX w. należy zaliczyć garbarnie: Moszka Gotliba, Wigdora Białobrody, L. Tenenbauma, tartak H. i L. Kaminerów, fabrykę wody sodowej Icka Rozentala. Na dużą skalę handlem gęsiami zajmowali się: Icek Braun, Dawid Braunt, Moszek Fiszer, Baruch Glass, Icek i Moszek Goldfeldowie, Moszek Ickowicz, Moszek Najman, Aron Rozenblum, Henoch Szpilberg, Josek Zylberberg, galanterią: Josek Berlin, Icek Chaneff, Henoch Goldsztajn, Laks Rozenberg oraz Aron Zając.

 

W okresie międzywojennym, oprócz Żydów z Chęcin, do gminy chęcińskiej należeli również zamieszkujący: Korzecko, Zajączków, Tokarnię, Wolicę, Zgórsko i Bolmin. Wybrany w 1924 r. Zarząd liczył 12 członków, tak jakby gmina uważana była za dużą. W skład władz weszli: Alter Szmul Ickowicz, Josek Chaim Wajsbrod, Fiszel Frejersztajn, Zyzman Rajzman, Lejbuś Rozenwald, Pikus Heneft, Fiszel Miodownik, Herszel Garnfinkiel, Eliasz Berek Łokieć, Szymon Ryng, Mendel Lejzor Wajsbrot oraz Szloma Cemja Boczkowski.

 

Spis z 1925 r. wykazał, że gmina dysponuje synagogą na 300 osób, szkołą obok bóżnicy, domem mod­litw na 150 osób, domem modlitw chasydów radoszyckich, domem modlitw przy przytułku, domem modlitw chasydów z Kocka.

 

Majątek gminy oszacowano następująco: synagoga 50.000 zł, sześć domów modlitw 40.000 zł, cmentarz 1500 zł, plac pod łaźnię 40.000 zł, dom przytułku dla starców 5000 zł.

 

Zachowane fragmenty budżetu na 1925 r. wskazu­ją, że zamierzano uzyskać z uboju rytualnego bydła i drobiu 16.195 zł, pokładnego 64 zł, ślubów 1500 zł. Nie ma odnotowanej sumy ze składek, podaje się jedynie, że w 1924 roku wpłynęło z tego tytułu zaledwie 957,90 zł. Pobory rabina Mordki Borensztajna ustalo­no na 6000 zł rocznie, śpiewaka Chaima Ickowicza na 300 zł.

 

Jak wynika z taksy uboju, za ubicie wołu lub krowy rzezacy mieli pobierać 6 zł, cielęcia, kozy, owcy 2,50 zł, indyka 60 gr, gęsi 50 gr, kury 20 gr, kurczęcia 15 gr, go­łębia 10 gr.

 

Zachowany budżet z 1926 r. wskazuje, że po stronie dochodów zamierzano uzyskać z rzezi bydła i drobiu 33 000 zł, czyli o 100% więcej niż rok wcześniej. Ze składek 4690 zł, z pokładnego 300 zł, pomników 100 zł, bóżnicy 500 zł, łaźni 1000 zł, innych wpływów 200 zł. Niezgodnie z przepisami wprowadzono do bu­dżetu dochody z koszerowania pieców (60 zł) oraz ślu­bów (25 zł). Starostwo natychmiast poleciło poprawić błędy.

 

Jak się okazało pod koniec roku nie udało się zrea­lizować wpływów z rzezi. Zamiast sumy 33.000 zł uzy­skano 28.156,15 zł, z łaźni zamiast 1000 zł, zaledwie 618 zł.

 

Wydatki planowano następująco: pobory rabina Mordki Borensztajna 6000 zł rocznie, rzezacy Josek Najnudel, Mordka Grynberg, Chemia Rotenberg mieli otrzymać po 3600 zł każdy, nadzorca religijny Josek Baruch Horowicz 2800 zł, kierownik biura Lew Boruchowicz 1400 zł, kontroler rzezi Mendel Wajsbrot 1120 zł, kantor synagogi Chaim Ickowicz 300 zł, po­sługacz Alter Mydło 600 zł. Generalnie pobory były wysokie. Na reperacje budynków gminy przeznacza­no 500 zł, wydatki różne 600 zł. Oprócz urzędowego rabina był i drugi Josek Baruch Horowicz, którego za­trudniano jako nadzorcę religijnego.

 

W 1928 r. budżet opiewał po stronie wpływów na 40.921 zł. Z rzezi zamierzano pozyskać 27.132 zł, ze składki 5297 zł. Do składki wytypowano 549 płatni­ków. Składka wahała się od 2 zł do 300 zł. A oto jak przedstawiały się rozchody: pobory rabina M. Boren­sztajna 7200 zł, rzezaków J. L. Najnudela i Ch. Rotenberga po 4250 zł, rzezaka M. Grynberga 4200 zł, nad­zorcy religijnego J. B. Horowicza 3600 zł, kontrolera rzezi M. Wajsbrota 1440 zł, sekretarza gminy L. Boruchowicza 1440 zł, posługacza A. Mydło 500 zł, kantora Ch. Ickowicza 400 zł, posługaczy w domu modlitw Sz. Medmana 250 zł, M. Brauna 360 zł. Na przytułek przeznaczono 75 zł, pogrzeby biednych 111 zł, zapomo­gi dla poszkodowanych 100 zł. W miarę posiadanych środków wspomagano Talmud Torę i Bejs Jakow. Na uwagę zasługuje fakt, że gmina wspomogła pogo­rzelców z Ryk, Sobienia, Jeziora oraz Komitet Zaopatrzenia Biednej Ludności Żydowskiej w Rosji. Tu był ciekawy paradoks. Mimo że trzeba było wielokrotnie wspomagać biednych Żydów w Rosji, komuniści Żydzi w Chęcinach, a było ich sporo, święcie wierzyli w dosko­nałość ustroju Rosji Radzieckiej. W 1930 r. Zarząd zbierał się 20 razy, co było chlubnym wyjątkiem. Główną tematyką obrad były sprawy finansowe. Na jego czele stał Szmul Rozenwald, sekretarzem był Lew Borucho­wicz. Lokal Zarządu znajdował się w synagodze.

 

W Chęcinach silni byli chasydzi, głównie zwolen­nicy cadyka z Radoszyc i Kocka. Mieli tu oni nie tylko swój bet hamidrasz, ale i swoje szkółki zwane „Kocka” i „Koło Kocka”.

 

W 1931 r. w budżecie zakładano po stronie wpły­wów 51.135,22 zł, z tego z rzezi aż 42.000 zł, ze składek 2735,22 zł, z pokładnego 300 zł, pomników 100 zł, in­nych dochodów 6000 zł. Do płacenia składek wytypo­wano 313 rodzin, zwolniono 201. Wysokość składek wahała się od 1 zł do 250 zł. Z założeń wynika, że coraz bardziej budżet opierano o wpływy z rzezi rytualnej, albowiem ściągalność składek była coraz mniejsza.

 

W znakomitej sytuacji materialnej był rabin M. Borensztajn, który w 1933 r. pobierał 7800 zł rocznie, po­nadto dostawał 600 zł na mieszkanie. W Zarządzie o wszystkim decydowali ortodoksi. Na ich wniosek subsydiowano Talmud Torę, Bejs Jakow oraz dom starców.

 

Dane przekazane do starostwa w 1933 r. wykazują, że w gminie chęcińskiej było 4500 Żydów. Dochód z rzezi miał wynosić 42.000 zł, ze składek 11.079 zł, z innych źródeł 500 zł, co dawało w sumie 53.579 zł. Tym razem uderza suma składek. Należy przypusz­czać, że do bieżących doliczono zaległe. Pobory rabi­na określono na 7800 zł rocznie, funkcjonariuszy gminy na 37.609 zł, inwestycje 5950 zł, subsydia 500 zł, dobroczynność 1500 zł, inne wydatki 2220 zł.

 

W 1934 r. nastąpiły zmiany w Zarządzie. Na jego czele znalazł się Mendel Lejzor Wajsbrot, członkami zostali: rabin M. Borensztajn, Zyzman Rajzman, Szy­mon Ryng, Lejbuś Rozenwald, Josek Wajsbrot, Mo­szek Płótno, Abram Dawid Wygnański, Fajwel Icko­wicz. Budżet zaplanowano na sumę 48.437 zł, z tym, że z rzezi zamierzano uzyskać 38.089 zł, to jest cztery piąte budżetu. Starostwo uznało to za nieprawidłowe. I w tym roku pensję rabina ustalono na 7800 zł, co było poborami jednymi z wyższych w województwie. Sekretarz gminy L. Boruchowicz zarabiał 2400 zł, kan­tor Ch. Ickowicz 500 zł, posługacze: A. Mydło 600 zł, Sz. Medman 275 zł.

 

W 1937 r. liczbę ludności żydowskiej w Chęcinach określono na 3200 osób, co nie wydaje się liczbą precy­zyjną. Do płacenia składek zobowiązano 268 rodzin. Mienie ruchome określono na 1200 zł, nieruchome na 26.000 zł, zadłużenie na 22.880 zł. Budżet po stro­nie wpływów miał się zamykać sumą w granicach 50.000 zł. Zakładano, że sumę 40.000 zł pozyska się z rzezi bydła i drobiu. Ze składek liczono na 5000 zł.

 

W Zarządzie 100% wpływów mieli ortodoksi.

 

Z gminą związane były dwa stowarzyszenia. Zało­żone w 1922 r. Gemiłus Chesed oraz powstałe 1927 r. Linas Hacedek. Poza gminą działała Żydowska Biblio­teka Kultura. 


Copyright © 2010 Świętokrzyskie Sztetl. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Realizacja: InicjatywaLokalna.pl & Maximum Interactive
Wizyt:

… dla rozwoju Województwa Świętokrzyskiego…